Wilhelmie Zygmuncie oddaj tron!
: 02 lut 2026, 20:07
Obywatele Rusowii!
Dość ciszy.
Dość bezruchu.
Dość władzy, która istnieje tylko z nazwy.
Cesarz Rusowii, Wilhelm Zygmunt I, zasiada na tronie, lecz nie rządzi. Milczy, gdy państwo gnije. Trwa, gdy naród się dusi. Istnieje, lecz nic nie czyni. A władza, która nie działa, nie jest władzą — jest balastem.
Rusowia nie powstała po to, by być dekoracją dla jednego nazwiska!
Cesarz, który nie służy wspólnocie, traci moralne prawo do panowania!
Korona bez odpowiedzialności jest pustą obręczą!
Tytuł bez czynów — farsą!
Dlatego mówimy jasno:
Wilhelm Zygmunt I musi ustąpić!
Nie w imię chaosu.
Nie w imię zemsty.
Lecz w imię odrodzenia Rusowii!
Wzywamy obywateli do:
- publicznego odrzucenia autorytetu biernej władzy,
- organizowania się w zgromadzeniach, radach i forach obywatelskich,
- tworzenia nowego porządku politycznego opartego na działaniu, odpowiedzialności i jawności,
- ustanowienia władzy, która pracuje, a nie tylko trwa.
Rusowia potrzebuje rządu, który podejmuje decyzje,
przywódcy, który ponosi konsekwencje,
państwa, które żyje, a nie udaje istnienie.
Niech ten manifest będzie granicą.
Po jednej stronie — marazm.
Po drugiej — działanie.
Nie obalamy Rusowii.
Obalamy bezczynność.
Niech naród przemówi!
Niech cesarz odejdzie!
Niech Rusowia wreszcie ruszy!
Dość ciszy.
Dość bezruchu.
Dość władzy, która istnieje tylko z nazwy.
Cesarz Rusowii, Wilhelm Zygmunt I, zasiada na tronie, lecz nie rządzi. Milczy, gdy państwo gnije. Trwa, gdy naród się dusi. Istnieje, lecz nic nie czyni. A władza, która nie działa, nie jest władzą — jest balastem.
Rusowia nie powstała po to, by być dekoracją dla jednego nazwiska!
Cesarz, który nie służy wspólnocie, traci moralne prawo do panowania!
Korona bez odpowiedzialności jest pustą obręczą!
Tytuł bez czynów — farsą!
Dlatego mówimy jasno:
Wilhelm Zygmunt I musi ustąpić!
Nie w imię chaosu.
Nie w imię zemsty.
Lecz w imię odrodzenia Rusowii!
Wzywamy obywateli do:
- publicznego odrzucenia autorytetu biernej władzy,
- organizowania się w zgromadzeniach, radach i forach obywatelskich,
- tworzenia nowego porządku politycznego opartego na działaniu, odpowiedzialności i jawności,
- ustanowienia władzy, która pracuje, a nie tylko trwa.
Rusowia potrzebuje rządu, który podejmuje decyzje,
przywódcy, który ponosi konsekwencje,
państwa, które żyje, a nie udaje istnienie.
Niech ten manifest będzie granicą.
Po jednej stronie — marazm.
Po drugiej — działanie.
Nie obalamy Rusowii.
Obalamy bezczynność.
Niech naród przemówi!
Niech cesarz odejdzie!
Niech Rusowia wreszcie ruszy!


